Liczba odwiedzin


 


W Polsce wybory odbywają się zazwyczaj w niedziele. Mieszkańcy gminy Kleszczów 4 czerwca 1989 r. szli zatem glosować albo przed mszą albo po mszy. Punkty wyborcze znajdowały się w ówczesnych szkołach podstawowych w Łękińsku, Żłobnicy i Kleszczowie. Gmina podlegała bełchatowskiemu okręgowi wyborczemu. Kampania wyborcza była skromna, plakaty rozwieszane były np. na drzewach, płotach.

W tym okręgu posłem związanym z opozycją, był działacz NSZZ „Solidarność” – Ryszard Brzuzy. Pracował w Kopalni „Bełchatów” od 1980 r., stąd znany był dużej części mieszkańców gminy, związanych zawodowo z Kopalnią czy też z Elektrownią „Bełchatów”. Za swoją działalność opozycyjną został aresztowany w 1982 r. W podziemiu pracował m.in. przy druku nielegalnych druków, ulotek itp. i ich dystrybuowaniu. Urządzenia poligraficzne, jakie jeszcze do niedawna posiadał u siebie, przekazał Muzeum Regionalnemu w Bełchatowie z okazji tegorocznej rocznicy 20-lecia wyborów czerwcowych.

W 1989 r. miał 28 lat. Dla wielu wyborców uosabiał nadzieję na zmiany - był młody, związany z opozycją, walczył aktywnie o nową Polskę.

Z okresu przedwyborczego i tuż po ogłoszeniu wyników, R. Brzuzy pamięta głównie zmęczenie, które związane było z prowadzeniem kampanii wyborczej. Zmęczenie przesłoniło trochę radość z wygranej. Ale poczucie, że Solidarność nie przegra w tej walce, umacniały pierwsze docierające do niego wiadomości o wynikach napływające z obwodów zamkniętych, jak więzienia i jednostki wojskowe – tam ludzie Solidarności zwyciężali bezapelacyjnie.

W późniejszym okresie, pierwszy rok pracy młodego posła nowego Sejmu X kadencji, był bardzo intensywny. R. Brzuzy w poniedziałki dyżurował w swoim Biurze poselskim w Bełchatowie, gdzie niemal przez cały dzień przyjmował interesantów. Pomagała mu Pani Tereska, która prowadziła biuro. We wtorki siadali wspólnie nad sprawami do załatwienia i tego samego dnia po południu, R. Brzuzy wyruszał w drogę do Warszawy, na posiedzenie Sejmu i do pracy w komisjach sejmowych. W stolicy zostawał z reguły do soboty. W drugim roku pracy Sejmu, posiedzenia parlamentu nie odbywały się co tydzień, ale co drugi.

Ryszard Brzuzy zaczął pracę posła Sejmu X kadencji jako dwudziestoparolatek, a zakończył jako trzydziestolatek – z okazji 30 urodzin dostał specjalne gratulacje od Marszałka ówczesnego Sejmu (na zdj.). Posłowie tamtego parlamentu, podjęli wówczas decyzję o zmianie nazwy państwa polskiego: z Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na Rzeczypospolitą Polską. Pokazują to zdjęcia kopii legitymacji poselskich R. Brzuzego - sprzed zmiany i po zmianie.

(Dziękujemy Panu Ryszardowi Brzuzemu za użyczenie wielu materiałów i za rozmowę).
 

       
         

 


Autorka zdjęcia (wykorzystanego w nagłówku strony): Kamila Walasiak